Olejowanie włosów

Hej, zabieram się właśnie za obiecany post dotyczący olejowania włosów. Zacznijmy od początku... Po co właściwie jest olejowanie włosów? J...

Hej, zabieram się właśnie za obiecany post dotyczący olejowania włosów. Zacznijmy od początku...

Po co właściwie jest olejowanie włosów? Jeśli Twoje włosy są przesuszone, szorstkie, matowe, łamią się i puszą oraz nie chcą się układać to zabieg olejowania jest właśnie dla Ciebie! Polega ono na dogłębnym nawilżeniu włosów oraz odżywieniu i regeneracji. Przestaną się puszyć. Dzięki olejowaniu włosów możesz nawet zmniejszyć porowatość swoich włosów.



Jakie oleje wybrać? To wszystko zależy od gatunku włosów, ich porowatości oraz wcześniejszych metod pielęgnacji. Ja postaram się Wam napisać najbardziej klasyczne.

Oleje nasycone np. kokosowy, babassu, palmowy, masło kakaowe - niska porowatość
Oleje jednonienasycone np. oliwa z oliwek, arganowy, ryżowy, z baobabu  - średnia porowatość
Oleje wielonienasycone np.  lniany, słonecznikowy, kukurydziany - wysoka porowatość

To taka  średnia klasyfikacja. Do olejowania stosuje się też olejek rycynowy (dużo dziewczyn pierwszy raz słysząc o olejowaniu włosów rzuca się na ten olej ale średnio się nadaje ze względu na jego gęstą konsystencje i niezbyt atrakcyjny zapach). Można też stosować jojoba. Bardzo dobre są również niektóre (ale NIE WSZYSTKIE!) oliwki dla dzieci. Ja od nich zaczynałam.

Jak rozpoznać gatunek włosów? Ja już mam w tym wprawę i potrafię określić gołym okiem albo dotykiem. No ale przecież muszę Wam pomóc ;-) Włosy wysokoporowate mają bardzo nierówną strukturę, jeśli przejedziemy palcami potrafi nawet skrzypić, ma tendencję do puszenia się. Wyczuwalne są nierówności. Jeśli wyczuwalne są tylko delikatne nierówności prawdopodobnie są to włosy średnioporowate, natomiast przy niskoporowatych włosach palce swobodnie, bez przeszkód poruszają się po włosie. Jeśli nadal trudno Wam określić to piszcie w komentarzach. Coś poradzimy ;)

Przejdźmy teraz do samego zabiegu.
Istnieje kilka sposobów olejowania włosów. Można olejować na sucho, na mokro, z wodą itd.. Przedstawię Wam najbardziej klasyczne.

1. Dokładnie rozczesz włosy i pochyl się nad wanną. Weź wybrany olej i wylej odrobinę na rękę, po czym wcieraj dokładnie we włosy, pasmo po paśmie. Wszystkie pasma powinny być nawilżone. Średnio powinnaś na jedno olejowanie zużyć 1-2 łyżki stołowe olejku. W moim przypadku, przy bardzo długich i gęstych włosach wychodzi około 3 łyżki. Raczej nie powinno olejować się skalpu, ponieważ w niektórych przypadkach włosy mogą zacząć wypadać. Ja go nie nakładam. Na koniec najlepiej związać włosy w koczka ślimaczka, czepek i zostawić na całą noc. Gdy nie chcesz olejować na noc możesz to zrobić w dzień ale żeby były efekty olej powinien być na włosach przynajmniej 3-4 godziny.
Następnie myjemy włosy, koniecznie szamponem bez SLS! Są to delikatne szampony dla dzieci. Polecam Babydream albo Hipp. Dlaczego taki szampon? Szampony z silikonem wypłukują wszystkie składniki, których dostarcza nam olejowanie.


Inne metody olejowania:
2. Nalej ciepłej wody do naczynia i rozcieńcz w niej olej 1-2 łyżki oleju. Zanurz całe włosy, dokładnie w "miksturze". Woda powinna pokryć wszystkie włosy. Następnie odciśnij włosy z nadmiaru wody, owiń w ręcznik a potem niech włosy schną. Również najlepiej zrobić koczka ślimaczka. Zostawić na noc lub na 3-4 godziny w dzień i dalej postępować jak w poprzednim przypadku.

3. Można też rozcieńczyć olej w wodzie i przelać do pojemnika z atomizerem. Spryskać dokładnie całe włosy.

Osobiście polecam metodę pierwszą, jest chyba najbardziej wygodna.

Jaki olej wybrać na początek? Mogą być naturalne podane wyżej, np. kokosowy, jest bardzo fajny,  delikatny i posiada przepiękny zapach. Uwaga, bo niektóre gatunki włosów może puszyć! Sprawdza się przy włosach niskoporowatych. Fajne są też olejki z jojoba, arganowe i oliwa z oliwek (tłoczona na zimno). Ja obecnie używam tej ostatniej.
Polecam też oliwki kosmetyczne np. Babydream i Hipp. Gdy zaczynałam swoją przygodę z olejowaniem to wybrałam właśnie je. Mają przyjemny zapach i generalnie są bardzo fajne. Nie nadaje się np. oliwka Bambino. Żeby nie przyszło Wam do głowy olejować olejem kujawskim!!! :D


Jest też kilka istotnych spraw:
Nie każdy olej będzie każdemu służył, u jednych się sprawdzi u innych nie. Niestety trzeba testować. Z moimi radami powinno być dobrze.
Żeby uzyskać efekty trzeba olejować systematycznie! Raz, dwa nic nie da. Trzeba olejować chociaż 2-3 miesiące. Ale uwierzcie mi - naprawdę warto. Prawidłowe olejowanie z dobrze dobranymi olejkami daje długotrwałe rezultaty.
 Nie zapominaj o odżywce do włosów! Szampon bez SLS nie wygładza włosów na koniec spłukiwania przez to włosy mogą odnieść wrażenie szorstkich. Niestety ale klasyczne szampony dają nam to złudzenie, że włosy są gładkie. Po zmyciu szamponu nałóż odżywkę na 3-5 min. i dokładnie spłucz.
Pamiętaj, że mocno zniszczonych włosów nie uratują nawet najdroższe oleje świata. Popalone włosy niestety trzeba obciąć.
Nie powinno się myć włosów codziennie, to strasznie je osłabia. Nie powinno się też długo ich przetrzymywać.
Zabezpieczaj końcówki włosów jedwabiem - ale żaden Biosilk!
Susz włosy tylko chłodnym nawiewem.

Wiele osób się boi olejowania twierdząc, że olej ścieka i nie da się domyć włosów. Nic bardziej mylnego! Włosy doskonale dają się umyć, nie zostaje nawet odrobina oleju!




Naolejowane włosy - jak widzicie nic nie ścieka :)

Koczek ślimaczek


To tyle jeśli chodzi o sam zabieg olejowania. Będzie jeszcze dokładny wpis o prawidłowym myciu włosów.

http://camesss.blogspot.com/2014/07/hair.html  - efekty tu !!!

Czytajcie, stosujcie i dzielcie się efektami! Pytania piszcie w komentarzach, na pewno odpiszę!
Liczę na dużo komentarzy pod tym wyczerpującym wpisem ;)

To może Ci się spodobać

26 komentarze

  1. Stosuję tą metodę od roku czasu i jestem bardzo z niej zadowolona. Olejuje sposobem nr 1 jaki opisałaś Kamilko.
    Kamilko, bardzo przydatny post dla wielu dziewczyn, które zaczynają przygodę z tego typu zabiegiem. niestety nie potrafię sama określić jakiego typu mam włosy...
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatny post. Jutro lecę na zakupy i mam nadzieję, że uda mi się choć troszeczkę uratować moje dość zniszczone włosy :)

    Zapraszam na http://the-sound-of-your-heart-beating.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy mi się nie zdarzyło, by szampon nie zmył olejów, nawet taki bez SLS

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny post :) Nie preferuję za tego typu postami ale ten akurat mi się przyda :)
    Obserwuję już dawno i liczę na rewanż :)
    http://mynovelmypassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo przydatny post ;))
    jeszcze nie próbowałam olejować włosów ;))
    ciekawy blog :3
    zapraszam
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Post przydatny, ale z jedną rzeczą zgodzić się nie mogę. Mianowicie - z SLS. Wcale nie wymyją wszystkich substancji poprawiających stan włosa, a niektórym osobom tylko one mogą je doczyścić. Jestem ogólnie zwolenniczką lekkich szamponów, ale sądzę, że trochę zbyt ostro traktujesz te ostrzejsze. Zresztą, gdyby nie oczyszczanie nimi kłaków raz na jakiś czas to ciągle miałybyśmy śledzia na głowie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie nie zrozumialas moich intencji ;) pisalam, ze po olejowaniu konieczne jest mycie szamponem bez sls gdyz wyplukuje on skladniki, ktore dostarcza nam olejowanie i to jest prawda. Olejowanie z uzywazniem zwyklych szamponow by nic nie dalo. Raz na jakis czas jednak dobrze jest 'oczyscic' wlosy szamponem zwyklym, gdyz wlosy moga byc przeciazone i to jest jest prawda. Ja jednak pisalam o olejowaniu a typowy post o myciu wlosow sie jeszcze pojawi, gdyz bez sensu byloby pisanie wszystkiego w jednym poscie, nie miala bym w koncu o czym pisac a tak to czytelnicy czekaja na dajsze przydatne informacje ;)

      Usuń
    2. Fajnie jednak ze zwrocilas na to uwage, bo jest ona jak najbardziej sluszna! :) widze ze troche siedzisz w tym temacie takze tym bardziej zachecam do czytania mojego bloga :)

      Usuń
  7. Gdzie można kupić olejki np. kokosowy itp?
    http://agnieszka-bawi-sie-w-bloggera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W typowo zielarskich sklepach, czasem w aptece a jak nie to w drogeriach w jakiś dużych galeriach typu leclerc albo wtedy w internecie. Chcesz używać olejku kokosowego dla siebie? Kokosowy może puszyć dlatego na początek polecam coś bardziej neutralnego (zwłaszcza przy większej porowatości włosów) np. oliwę z oliwek albo oliwkę do ciała babydream fur mum (prześlicznie pachnie)

      Usuń
  8. Olejowanie babydream, szampon babydream, maska biowax na godzinę, odżywka goodbye damage na kilka minut. Myłam tak włosy kilka razy i są okropne. Wysuszone siano. Jaki olej mam teraz wypróbować? Włosy niskoporowate. Zastanawiam się nad oliwą .. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Oliwka "babydream fur mum " ma się rozumieć? "kilka razy" olejowania nic nie da, efekty są po przynajmniej dwóch miesiącach systematycznego zabiegu ;) A wysuszone mogą być z wielu powodów, słońce które w tym roku było mocniejsze niż zwykle, farbowanie bo gdzieś tam widziałam, że farbowałaś :P Prostujesz? Skoro masz trochę przesuszone włosy i zdecydowałaś się na olejowanie to raczej nie masz niskoporowatych, niskoporowate to jest coś takiego --> http://qs.lc/3z45a (wklej link), możesz próbować oliwę z oliwek ale tłoczoną na zimno, u mnie do tej pory sprawdza się wszystko oprócz rycynowego ale on się akurat nie nadaje do olejowania, no i trzeba przy tym trochę cierpliwości ;) efekty nie pojawią się od razu ;)

      Usuń
    3. Ale może też być tak, że faktycznie bardziej się sprawdzi oliwa z oliwek, no bo wiadomo, że każde włosy reagują inaczej, oliwa raczej żadnych problemów nie będzie robić także próbuj śmiało! :) Nie spotkałam się z negatywną opinią na temat jej stosowania więc polecam :)

      Usuń
  9. No rzeczywiście 2 miesięcy nie używałam.. Nie prostuję, włosy zrobiłam szamponetką bez amoniaku i czegośtam jeszcze. Na słońcu dużo nie siedzę. Spróbuję z oliwą może będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze to tez byc kwestia protein, np.ich braku we wlosie albo wrecz przeproteinowania :P ale probuj z oliwa, trzymam kciuki :)

      Usuń
  10. Sama chciałam się wziąć za olejowanie, ale to trochę żmudne. Fryzjerka doradziła mi stosowanie preparatu zawierającego olejek arganowy, ale miała być to mieszanka, a nie czysty olej. Kupiłam więc "Odżywczą kurację z marokańskim olejkiem arganowym do wszystkich rodzajów włosów" firmy Avon. Sposób użycia jest o wiele inny -wystarczy wetrzeć w wilgotne włosy i spłukać. Jednak nie przynosi to dużych efektów. Możesz powiedzieć dlaczego? Oceniając po Twoim sposobie na rozpoznanie typu włosów - moje są raczej średnio porowate. Doradzisz mi coś, żeby były gładkie, a końcówki się dalej nie rozdwajały? :))
    +Świetny blog, przeglądam każdy post od kiedy się na niego natknęłam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu na wstępie powiem, że szampony i odżywki z Avonu są dość słabe, nie mają dobrego składu dlatego też nie przyniosły u Ciebie efektu. Co do olejowania jak to wszystko się czyta co tu napisałam to faktycznie, można się przerazić ile to trwa :D Ale wystarczy trochę wprawy i da się to wszystko łatwo ogarnąć, możesz np. olejować 1 albo 2 razy w tygodniu, zawsze coś ;) A jeśli naprawdę nie chcesz i szkoda Ci czasu to szczerze polecam maski Biovax, po kilku razach stosowania widać efekty, włosy są gładkie, mniej się puszą i na końcówki również dobrze działa ale dodałabym jeszcze jedwab np. Marion - naturasilk. Do tego stosuj rady przeze mnie pisane na blogu np. jak prawidłowo myć włosy, to też dużo zmieni :) A od czasu do czasu możesz poddać się domowemu zabiegowi laminowania żeby włosy nabrały protein - będę o tym niedługo pisać także śledź uważnie i dziękuję za miłe słowa oraz odwiedziny! :)

      Usuń
  11. Ciekawi mnie dlaczego odradzasz Biosilk. Kiedyś stosowałam i byłam zadowolona. Proszę o rozwinięcie tej myśli:)
    www.daydreamjuice.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na jego zły skład. Wysusza, może tego od razu nie zauważysz ale tak niestety jest ;)

      Usuń
  12. Witam.;-)
    Jestem tu nowa wiec mam pytanie.
    Kiedyś miałam bardzo geste włosy nie stety po porodzie się to zmieniło.
    Są one do ramion co 3 miesiece farbuje odrosty w ciągu roku miałam 3 dekoloryzacje i dosyć często uzywam prostownicy ponieważ bez niej w ogóle się nie układają. Strasznie sie pusza , łamią i placza . obecnie w domu powiadam oliwie dla dzieci "happy" firmy bella baby. Czy nadaje się ona do olejowania? Chcialabym aby wlosy się w miarę możliwości wygladzily i odrzywily .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam nową czytelniczkę! :) Niestety nie mam dla Ciebie zbyt dobrych wiadomości... bardzo mocno narażałaś swoje włosy na zniszczenia... trzy dekoloryzacje, prostowanie - zabójstwo no ale jestem w końcu po to żeby pomóc :) Ja też kiedyś prostowałam bo chciałam mieć proste a później prostowałam bo były już tak zniszczone że nie układały się wcale... No ale postanowiłam zrobić coś żeby w końcu to zmienić i się udało i Tobie też się uda. Postaraj się jak najbardziej ograniczyć prostownicę, może znajdź sobie jakąś fryzurę, w której będziesz wyglądać ładnie i która będzie dla Ciebie wygodna :) Przede wszystkim olejowanie to podstawa. Ta oliwka o której piszesz nie nadaje się do włosów. Z takich oliwek do ciała to ewentualnie oliwka babydream fur mum. No ale polecam Ci coś hmm "mocniejszego" więc oliwę z oliwek tłoczoną na zimno. Dobra jest z firmy Monini albo np taka --> http://qs.lc/irebf Na pewno z czasem nie będą się tak puszyć, będą nawilżone, gładsze ale ważne, żebyś robiła to regularnie 2-3 razy w tygodniu, olejowanie najlepiej na noc. Oliwę spłucz delikatnym szamponem do włosów babydream i później jeszcze nałóż sobię maskę z biovaxu - są cudowne. O niebo poprawiły stan moich włosów, dobrze nawilżają, wygładzają i powodują, że włosy mają zdrowy połysk. Maskę taką --> http://wizaz.pl/kosmetyki/foto/38599_250.jpg trzymaj na włosach nawet do godziny. No i jak spłuczesz maskę to na 3-5 minut nałóż jeszcze odżywkę z garniera oleo repair albo ultra doux z avokado. Ponadto przeczytaj dokładnie moje wpisy jak obchodzić się z włosami:
      1. http://camesss.blogspot.com/2014/07/hair.html
      2. http://camesss.blogspot.com/2014/07/olejowanie-wosow.html
      3. http://camesss.blogspot.com/2014/08/mycie-wosow.html

      No i ważne żebyś była systematyczna. Jedno, dwa olejowania nic nie da. Jak wytrwasz z dwa miesiące to powinnaś zauważać efekty. Powodzenia! W razie kolejnych pytań pisz :)

      Usuń
  13. Witam.
    Powiadam w domu oliwie dla dzieci "happy" firmy bella baby czy ona nadaje się do olejowania? Włosy mam strasznie puszyste łamliwe i sie placzą. Często prostuje i co 3 miesiące robię odrosty w ciągu tego roku mialam 3 dekoloryzacje. Chciałabym uzyskać efekt w miarę wygladzonych i odrzywionych włosów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio żaliłam się koleżance na stan moich rozjaśnianych włosów i poleciła mi ten wpis! Dzięki jej i Tobie! Dostałam odpowiedzi na wszystkie pytania, zabieram się za pielęgnację i co najważniejsze- ODPOWIEDNIĄ pielęgnację! :) Pozdrawiam serdecznie! Ps. Miałam podobną sytuację jak Patrycja- obecnie jestem na etapie, że przyciemniłam włosy, obciełam je do ramion i zapomniałam o prostownicy. Teraz olejowanie, olejowanie i olejowanie! I postanowiłam jeszcze drożdze pić! I musi być dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ogromnie mi miło! Trzymam kciuki i w razie pytań pisać śmiało a pomogę :)

      Usuń
  15. Przydatny wpis :) Czasami olejuję włosy, ale niestety zdarza się, że po umyciu moje włosy są tłuste :( Zapewne daję za dużo oleju albo źle go spłukuję.
    Oleje jakich używałam to kokosowy i olej lniany. Ten drugi jest skuteczny, ale ma też nieprzyjemny zapach.
    Zapraszam na bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz i obserwacje! Jest to dla mnie wielką motywacją do dalszego działania. Twoja opinia jest dla mnie niezwykle ważna! Jednocześnie informuję, że obraźliwe komentarze oraz wulgaryzmy będą usuwane.

Pop-up Facebook.

Kursor.

JA W SIECI

PhotobucketPhotobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Flickr Images

Instagram

Szukaj na tym blogu

Zgodnie z ust. z dn. 4.02.1994 r o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wszystkie fotografie i teksty umieszczone na tej stronie stanowią moją własność (jeżeli jest inaczej podaję źródło). Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez mojej zgody, jest zabronione. Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacji lub edycji bez zezwolenia autora podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.