Loczki - żel lniany

Witam! W końcu przerwa od włosowych postaów dobiegła końca. Dziś mam coś specjalnego dla dziewczyn z anielskimi loczkami, bądź z osobami, kt...

Witam! W końcu przerwa od włosowych postaów dobiegła końca. Dziś mam coś specjalnego dla dziewczyn z anielskimi loczkami, bądź z osobami, które mają loczki ale jeszcze o tym nie wiedzą.

Przez złe pielęgnowanie włosów proste/lekko falowane włosy mogły stać się strasznie poskręcane (tak jak kiedyś w moim przypadku - porównanie we wcześniejszych wpisach), oraz może być też całkiem na odwrót, czyli osoby, które powinny mieć piękne, regularne loki mogą mieć "naprostowany puszek". Nie wiem w sumie jak inaczej to nazwać, ale spokojnie, wszystko da się zrobić.

Jeżeli pomimo wszelkich starań, Twoje włosy to cały czas totalny nieład, może właśnie się okazać, że masz najzwyczajniej w świecie kręcone włosy. Pomogę Wam więc te loczki/skręt uwydatnić.

Krok 1: Umyj włosy tak jak to robisz zazwyczaj, wcześniej zastosuj wszelkie zabiegi - olejowanie itd jeśli stosujesz.

Krok 2: Nałóż na mokre włosy i skalp żel lniany:

Przygotowanie: dwie łyżki siemienia lnianego (nie mielonego) + woda. Proporcje można zmieniać wraz z Waszymi wymaganiami co do gęstości. Siemię gotujemy na małym ogniu przez około 15 minut. Gdy żel jest jeszcze gorący odcedzamy go, gdyż od razu gęstnieje. Po wystygnięciu jest już w sam raz do użycia. Żel można nawet przechowywać w chłodnym miejscu - najlepiej lodówce.

Żel lniany ma kilka zastosowań:
1. do stylizacji
2. płukanka lub maska - nawilża i wygładza włosy

Krok 3: Gdy nałożyliśmy żel, zawijamy w turbaniki
(źródło - google grafika)
Trzymam go około 30 minut.

Krok 4: Zdejmujemy koszulkę i suszymy chłodnym nawiewem, bądź naturalnie.


I jak, wypróbujecie? :) Anielskie, zadbane loczki albo regularne skręty są przepiękne!



(zdjęcia - źródło google grafika)

W razie pytań piszcie śmiało. Zapraszam także do poprzednich wpisów oraz włosowej akcji!

Dziś wybił równy miesiąc włosowej akcji!!!
U mnie + 3cm urosły śmiało! Wszystko działa!

Tu efekt po niecałym miesiącu kuracji


I jeszcze na koniec zdjęcie z ostatniej sesji niespodzianki - na zlecenie:
Jak Wam się podoba? :)

To może Ci się spodobać

18 komentarze

  1. Sama mam kręcone włosy i wiem ile potrzeba pracy w nie włożyć.
    Świetny blog;)
    Zapraszam do siebie i pozdrawiam:)
    http://produktyzywienie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog :)
    Jestem u ciebie chyba po raz pierwszy i z pewnością nie ostatni! :)
    Zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet nie wiedziałam, że można w taki sposób o nie zadbać. ;) już wiem, że zahaczam o aptekę i kupuję siemię lniane, bo moje loczki ostatnio dość niesforne są. a że długi weekend się zbliża, to idealna pora, żeby móc poświęcić zdecydowanie więcej czasu swoim włosom. :)
    dziękuję i pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam, będę jutro stosować. :)

      Usuń
    2. Od razu napisz czy wyszło! :)

      Usuń
  4. Dwa tygodnie temu poszłam do fryzjerki z zamiarem ścięcia włosów a'la bob Rihanny. Fryzjerka spojrzała na mnie i pyta, czy napewno chcę boba, bo ona tu widzi fajne loczki... Loczki? Ja mam loczki? Do tej pory myślałam, że moje włosy to ani proste, ani falowane.. Ścięła, wtarła piankę i pomiętosiła i co? Loczki jak malowane, naturalne! Nie tam jakieś trwałe czy lokówki! Pierwszy raz od 28 lat wstaję i nie narzekam na moje włosy! Żelu spróbuję napewno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! :) Ja też długo "odkrywałam" moje włosy :D Jestem coraz bardziej zadowolona, z każdym nowym zabiegiem jest coraz lepiej! Nie warto niszczyć włosów lokówkami i trwałymi, też tak myślę :) Stosuj sobie ten żel, bo pianka może Ci wysuszyć włosy z biegiem czasu :( A szkoda by było skoro jesteś zadowolona :)

      Usuń
  5. Te zdjecia z loczkmi wygladaja slicznie!:)

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. jak tylko będe mieć więcej czasu takowe loczki porobię sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. super pomysł na loczki, nie wiedziałam o takim ;)

    piękne ostatnie zdjęcie ;D

    Może wspólna obserwacja? daj znać u mnie:
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tak zazdroszczę laskom loczków ech :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ech, piękne są fale i loki, niestety mogę tylko o nich marzyć gdyż moje proste włosy są całkowicie niepodatne na kręcenie, a jak już to wyglądam jak pudel :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze kilka lat temu miałam prawie, że loczki :D Takie bardzo mocne skręty :P No ale jednak po prawidłowej odbudowie i pielęgnacji jak się później okazało to mam tylko lekkie fale i powywijane końcówki ale jestem z nich jak najbardziej zadowolona :)

      Usuń
    2. No i oczywiście to nie zmienia faktu, że loczki są śliczne :)

      Usuń
    3. ja bym nawet mogła bym pudlem :D:D

      Usuń
  10. Ja już obserwuję ;D teraz czekam na obiecany rewanż ;*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj ja mam swoje naturalne loczki, hmm może w sumie nie typowe loczki, ale mocno skręcone fale. Jednak ja ich nienawidzę i jak tylko mogę to je prostuję :*
    http://nutellaax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. z reguły lubię mieć proste włosy, ale po przeczytaniu podoba mi się wykonanie i efekt po jest naprawde genialny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz i obserwacje! Jest to dla mnie wielką motywacją do dalszego działania. Twoja opinia jest dla mnie niezwykle ważna! Jednocześnie informuję, że obraźliwe komentarze oraz wulgaryzmy będą usuwane.

Pop-up Facebook.

Kursor.

JA W SIECI

PhotobucketPhotobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Flickr Images

Instagram