Recenzja kosmetyków

Hej! Dziś w końcu przychodzę do Was z recenzją kosmetyków. Pamiętacie kosmetyki, które dostałam od Rimmela na planie telewizyjnym? szczeg...

Hej! Dziś w końcu przychodzę do Was z recenzją kosmetyków. Pamiętacie kosmetyki, które dostałam od Rimmela na planie telewizyjnym?

Tak więc już chyba czas na recenzję co? ;) Będę opisywać kosmetyki, które dostałam, nie te, które były użyte podczas metamorfozy. O tych drugich będziecie mogli dowiedzieć się w odcinku, także czekajcie cierpliwie!


Dostałam paczuszkę takich oto kosmetyków.



1. Jest to cień do powiek, który ma zastosowanie również jako róż do policzków. Jego ogromną zaletą jest to, że daje delikatny, ale widoczny połysk. Z całą pewnością nie ma tu mowy o "efekcie klauna" na policzkach. Nie sypie się i nie kruszy.  Dla mocniejszego efektu na powiekach można nałożyć cień "na mokro",


2. Lakier do paznokci - "60 sekund"
 Faktycznie szybko schnie i bardzo dobrze kryje. W chwilach kryzysu kryje nawet stary lakier, który mamy na paznokciach. Z trwałością jest jak z każdym przeciętnym lakierem. Nie schodzi po jednym dniu ale tez nie trzyma dwa tygodnie. Pędzelek mógłby być wykonany odrobinę dokładniej. 




3. Eyeliner - "Scandaleyes" 001 Black. 
Muszę przyznać, że ten eyeliner w pisaku zrobił na mnie rewelacyjne wrażenie. Jak dotąd używałam eyelinera w płynie z nieco grubszą końcówką. W pisaku natomiast próbowałam raz z jakiejś drogerii i wcześniej się nie sprawdził. Eyeliner z Rimmela ma bardzo precyzyjną, skośną końcówkę. Jest też dość cienka co umożliwia namalowanie nawet bardzo delikatnej kreseczki - wedle upodobań. Kto woli mocniejsze kreski wystarczy tylko poprawić. Nie rozlewa się i nie kruszy na powiece. Ogromną zaletą jest to, że nie skleja rzęs! Przy malowaniu kreski na otwartym oku często zdarza się to osobom, które mają długie rzęsy. W tym przypadku nie ma o tym mowy. 



4. Lip balsam - "Lasting Finish Colour Rush"
Rewelacja! Wraz z eyelinerem dwa najlepsze kosmetyki z całego zestawu. Idealnie rozprowadza się na ustach, nie tylko koloryzuje ale również nawilża. Podczas zimy, od mrozu bardzo łatwo mogą popękać nam usta. Ten produkt dobrze to zakrywa, nie jest suchy przez co nie pozostaje w nadmiernej ilości na wysuszonych miejscach ust. Jest bardzo wygodny w użyciu, jego wyprofilowana końcówka umożliwia dokładne nałożenie balsamu przy krawędziach warg. Druga bardzo ważna sprawa - jak wiadomo intensywne kolory nie na każdych ustach wyglądają dobrze. Jakiś czas temu pisałam o tym na blogu. Nie zawsze osoby z małymi albo wąskimi ustami mogą sobie na to pozwolić. Ten produkt razem z koloryzacją nabłyszcza usta, co wygląda dobrze nawet w przypadku małych ust. Daje efekt pełniejszych warg. Nie jest to pisak permanentny więc nie trzyma się cały dzień, aczkolwiek nie można narzekać.





5. Mascara Rimmel
Jest to mascara z wykręconą końcówką. Dobrze się nakłada, nie skleja rzęs (chyba, że przy nadmiernym nakładaniu, jak większość). Dla osób, które są przyzwyczajone do prostej końcówki na początku może być nieco kłopotliwa. Razem z eyelinerem tworzą świetny duet, rzęsy stają się dłuższe i gęstsze. Nie kruszy się. Ze względu na dość grubą końcówkę mogą pojawić się problemy przy malowaniu dolnych rzęs. 


Na koniec pokażę Wam mój makijaż z wykorzystaniem wyżej wymienionych kosmetyków:






I jak efekty? Próbowaliście już któryś z tych kosmetyków?

To może Ci się spodobać

16 komentarze

  1. Kreski wyglądaj cudownie, nie spodziewałabym się tego po eyelinerze w pisaku. Raz próbowałam zrobić takowym kreski i efekt był marny.
    Lakier sama posiadam i jest naprawdę dobry szczególnie kiedy mi się śpieszy i nie mam czasu na czekanie aż wyschnie.
    Zazdroszczę kosmetyków :)
    Pozdrawiam ;*
    http://wikkistyl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze książki ma Nicolas Sparks.
      Najlepsze to Pamiętnik lub Anioł Stróż które potrafią naprawdę wzruszyć. :)

      Usuń
    2. Będę miała na uwadze, dzięki :)

      Usuń
  2. ślicznie wyglądasz :)
    Mi się spodobał ten cień do powiek, którego bym używała jako różu oraz Lip balsam. Ciekawie wygląda w takiej formie i po nałożeniu wygląda super :) Przy najbliższej okazji na pewno go kupię! :P
    A jak z jego trwałością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, po nałożeniu jest cudowny! Z trwałością aż takiego szału nie ma, ale jeżeli nie jesz i nie pijesz to trochę się trzyma :D Wydaje się być wydajny :)

      Usuń
  3. Mam taki lip balsam i również bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo jestem zadowolona kosmetyków Rimmel.
    www.tamitolarun.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten róż.! :) Gratuluje udziału w programie :D
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój link do bloga nie działa :(

      Usuń
  6. Och świetnie wyglądasz ;)
    http://this-is-paranormal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajne kosmetyki :)

    ewamaliszewskaoff.blogspot.com
    IG - http://instagram.com/pixxqe/

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej! weszlam tu przez przypadek i od razu spodobal mi sie Twoj blog! Mam do Ciebie kilka pytan ;) Kochana, czy mierzylas gestosc wlosow? Ile ok na dzien wypada Ci wlosow? Jak je zagescic (oporcz drozdzy)? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gestosci nie mierzylam ale az sobie z ciekawosci zmierze i dam znac :) na zageszczenie to drozdze, wcierka np joanna - rzepa, szampon equlibra,

      Usuń
    2. 13cm miarą krawiecką wokół kitka przy głowie :)

      Usuń
    3. Aaa i średnio na dzień wypada około 100 sztuk włosów, to taka norma ale mi wypada dużo mniej, jakieś pojedyncze sztuki przy czesaniu i tylko ciut więcej przy myciu :)

      Usuń
  9. Podoba mi się ten lakier :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz i obserwacje! Jest to dla mnie wielką motywacją do dalszego działania. Twoja opinia jest dla mnie niezwykle ważna! Jednocześnie informuję, że obraźliwe komentarze oraz wulgaryzmy będą usuwane.

Pop-up Facebook.

Kursor.

JA W SIECI

PhotobucketPhotobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Flickr Images

Instagram

Szukaj na tym blogu

Zgodnie z ust. z dn. 4.02.1994 r o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wszystkie fotografie i teksty umieszczone na tej stronie stanowią moją własność (jeżeli jest inaczej podaję źródło). Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez mojej zgody, jest zabronione. Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacji lub edycji bez zezwolenia autora podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.