Pysznie i zdrowo + intensywna regeneracja

Hej wszystkim! Jak pewnie większość z Was zauważyła na moim blogu pojawiły się duże... ZMIANY! Tak, wiosna zbliża się wielkimi krokami, zup...

Hej wszystkim! Jak pewnie większość z Was zauważyła na moim blogu pojawiły się duże... ZMIANY! Tak, wiosna zbliża się wielkimi krokami, zupełnie tak jak moje urodziny, a to doskonały czas do zmian. Postanowiłam stonować design, postawiłam na prostotę i elegancję. Uważam, że blog wygląda teraz dużo poważniej i jest milszy dla oka. To jest jedna z głównych zmian na blogu. Sporo zmian jest także w panelu bocznym (prawa strona). Dostosowałam wygląd "gadżetów" do całości, a także postanowiłam aktywować stronę bloga na facebooku. Stwierdziłam, że to chyba już ten właściwy moment na dalsze kroki, nie mogę stać w miejscu, trzeba dalej się rozwijać. A skoro oglądalność na blogu coraz większa to zasięg też trzeba zwiększyć ;) Także gorąco zachęcam do lajkowania strony na facebooku, będę zamieszczać tam m.in. informacje o nowościach, postach itd. także z pewnością będziecie na bieżąco

Znajdziecie ją również po prawej stronie w gadżetach. Kolejna ważna sprawa to zmieniłam dla Was email do kontaktu. Do tej pory miałam prywatną pocztę powiązaną ze sprawami blogowymi, ale emaili jest coraz więcej i już zdarzało się, że jakiś przeoczyłam. Wszystkie były pomieszane i trzeba było z tym zrobić porządek. Także teraz email i dla Was czytelników i dla współprac mam jeden, osobny:  camesss.blog@gmail.com 


Oczywiście nie zapomniałam o naszym temacie "W pogoni za idealną sylwetką" Wiosna tuż, tuż, niejedna z nas chciałaby coś jeszcze zmienić w swojej figurze. Taki przejściowy okres to również dobry czas na złapanie różnego typu chorób, także trzeba się wzmocnić dodatkową dawką witamin. A co jest lepsze od "czystych", naturalnych witamin prosto z owoców i warzyw? I co z nich zrobić? Oczywiście sok albo koktajl! Uwierzcie mi, nie ma nic lepszego na wieczór, niż sok ze świeżych owoców i warzyw. Sprawa jest na tyle fajna, że smak takiego napoju można przygotować według uznania.

Ja postanowiłam zrobić sok z kiwi, pomarańczy i jabłka. 



Do wykonania potrzebujemy najprostszej sokowirówki albo wyciskarki do cytrusów.

Szybko, smacznie, zdrowo!



Postanowiłam zadbać nie tylko o włosy, ale też zregenerować swoją skórę. Temperatura w ostatnim czasie bywa bardzo zróżnicowana, a moja skóra nie najlepiej to znosi. Wzięłam się zatem za mocne nawilżenie i regenerację - w sam raz na wiosnę. Zaopatrzyłam się w kilka nowych produktów do pielęgnacji:

 To są zupełne nowości w mojej szafie. Produkty do twarzy wybrałam z Ziaji - wiele osób je chwali więc postanowiłam spróbować. Dokładne recenzje napiszę Wam za jakiś czas. Najpierw muszę je solidnie przetestować. Wybrałam żel do mycia twarzy i maski nawilżająco-regenerująco-oczyszczające. Na razie mogę Wam powiedzieć tyle, że są niezwykle delikatne dla skóry i pięknie pachną. 
Sanex - żel pod prysznic. Nie tylko nowość w mojej szafie ale i na rynku kosmetycznym. Wybrałam go po konsultacji z ekspedientką i teście dot. rodzaju mojej skóry. Jest to żel do mycia, który w wysokim stopniu zapewnia nawilżenie. Czy się sprawdzi? Zobaczymy. 


Kolejny produkt do twarzy. Krem alantan. Moja cera stała się ostatnio wyjątkowo wrażliwa, więc potrzebuję czegoś lekkiego, co będzie odpowiadało jej kaprysom (bez żadnych niespodzianek). 

Balsam do ciała z Garniera i krem do rąk z Oriflame - te produkty miałam okazję już testować wcześniej. Bez wątpienia jedne z moich ulubieńców. Poprzedni balsam z Garniera mi się nie sprawdził ale ten jest super. Produkty faktycznie zapewniają wysokie nawilżenie i pięknie pachną!


A Wy w jaki sposób dbacie o swoje ciało? Przykładacie do tego wagę czy nie bardzo? Ja się przyznam, że raz mniej, raz bardziej, ale właśnie teraz postanowiłam to zmienić.
I piszcie mi co myślicie o nowym wyglądzie bloga? Czekam na Wasze opinie! 

To może Ci się spodobać

23 komentarze

  1. Mniam! Narobiłaś mi smaka tym koktajlem :)
    Z kosmetyków używałam maseczki i żelu z Ziaji i byłam zadowolona - szczególnie z żelu :) twarz jest po nim bardzo mięciutka :)
    Pozdrawiam :)
    girlingingerhair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ah i zapomniałabym... obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dbam o swoje ciało używając kosmetyków BingoSpa :) Twoje metody też ciekawe ) Obserwuje :*
    slodkieslodkieczary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie widziałam wcześniej tego kremu do rąk Oriflame, ale skoro to Twój ulubieniec, to przyjrzę mu się bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory sprawdziły mi się wszystkie kremy do rąk z Oriflame :) Są naprawdę fajne

      Usuń
  5. Soki swojej roboty są najlepsze, sama zawsze wyciskam tyle pomarańczy latem, że głowa mała! :-)
    sylvviusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ziaja manuka widzę ostatnio króluje na blogach. Ja mam z tego krem i pastę oczyszczającą. Efekty średnie. Ciekawe, jak u Ciebie się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Blog bardzo ładnie wygląda :) Ja ćwiczę regularnie, choć z dietą mam kłopoty : lubię jeść jakieś niezdrowe pizze np :) ale coś tam się ruszam. Teraz na wiosnę planuję bardziej zaktywizować się. Do ciała z reguły stosuję balsamy, czasem olejki, ale wkurzają mnie,bo z reguły długo się wchłaniają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasem ulegam niezdrowemu jedzeniu :P Ale nic złego mi to nie robi na szczęście :P Olejek do ciała mam całkiem fajny, ale tak jak mówisz - długo się wchłaniają i zostawiłam go na lato :P

      Usuń
  8. Mniami uwielbiam takie soczki ze świeżych owoców, mogłabym pić codziennie, a tak rzadko chce mi się je robić grrrrr :/
    A garniera do ciała używam też, od wielu lat i nie zamieniłabym na żaden inny balsam :)
    miłego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam na konkurs - do wygrania śliczna bransoletka ChouChou

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Smakowite soczki ! Uwielbiam je! Koniecznie muszą się znaleźć kiwi, pomarańcza, truskawki oraz pomarańcza. Pycha!

    Zapraszam na mój blog :)
    http://klaudiaklutkowskafoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię soki ze świeżych owoców! wygląd super, prosty i przejrzysty! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś balsam do ciała z Garniera ale inny zapach. Spisał się u mnie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam podobny balsam z Garniera i jest świetny :)

    http://my-life-story-2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja cera jest ostatnio bardzo kapryśna :( aż nie wiem jak ją doprowadzić do ładu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja niestety też ale kilka dni używam już ten żel z Ziaji i jest bardzo fajny :)

      Usuń
  15. Napój prosty, ale zawsze pyszny. Uwielbiam go! :)
    http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Zmiany, zmiany. Wydaje mi się, że na lepsze! Śliczny nowy wygląd ;)
    Nie znam tej linii kosmetyków z Ziaji, ale skoro twierdzisz, że są fajne do kapryśnej cery, to chyba spróbuję użyć na swojej ;)
    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mniam, musi być pyszne !! ♥ Miałam tą maseczkę z Ziaji i bardzo mi przypasowała :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥
    http://bitwa-na-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Great post!

    Would you like to follow each other?
    let me know if you follow me, and I will follow you back after it.
    thank you!


    Tom and Tins

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz i obserwacje! Jest to dla mnie wielką motywacją do dalszego działania. Twoja opinia jest dla mnie niezwykle ważna! Jednocześnie informuję, że obraźliwe komentarze oraz wulgaryzmy będą usuwane.

Pop-up Facebook.

Kursor.

JA W SIECI

PhotobucketPhotobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Flickr Images

Instagram