Make up z Eveline!

O marce Eveline już tutaj pisałam. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła po warsztatach See Bloggers. Kolejny raz miałam z nią styczność na spot...

O marce Eveline już tutaj pisałam. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła po warsztatach See Bloggers. Kolejny raz miałam z nią styczność na spotkaniu blogerów w Bydgoszczy. Muszę przyznać, że jestem prawdziwą maniaczką kosmetyków. Z przyjemnością wszystko testuję i poddaję opinii. Wciąż szukam nowości i prawdziwych perełek. Dziś pod lupę idzie kilka kosmetyków wcześniej wspomnianej firmy.



Podkład:
Coś, co jest głównym kosmetykiem całego make-upu, jednocześnie coś, co najtrudniej dopasować. Wybór odpowiedniego podkładu uzależniony jest od rodzaju i stanu cery, pory roku i kilku innych czynników. Nigdy wcześniej nie lubiłam faktu kupowania nowych, nieznanych fluidów z obawy przed tym, że produkt okaże się słaby i zmarnuje się cała gotówka na niego przeznaczona. Podkład z Eveline całkiem dobrze spełnia swoją rolę. Moja cera jest dość wymagająca, więc tym bardziej zyskał moje uznanie. Myślę, że Wam zdecydowanie przypadnie do gustu.


Tusz do rzęs:
To z kolei rzecz, które bardzo lubię testować. Te najdroższe wcale nie okazują się najlepsze, a najtańsze - najgorsze. Mam z natury długie i całkiem gęste rzęsy, więc u mnie problemem jest sklejanie ich przez maskarę, czego okropnie nie lubię. Zawsze testuję je pod tym kątem - perfekcyjnego rozdzielenia i braku grudek. Oczywiście muszą też odpowiednio wydłużać i zagęszczać. Maskara od Eveline jest kolejną, którą bardzo polubiłam.

Błyszczyk do ust.
Na kosmetyki do ust z Eveline poświęciłam cały, osobny wpis. >>KLIK<< Mam ich już naprawdę niezłą kolekcję i jestem ogromnie zadowolona z każdego z nich pod względem działania i właściwości. Jedyną rzeczą, która mi nie pasuje to źle dopasowany odcień kilku z nich. To niestety jest bardzo indywidualna cecha, zatem dobrze dobierajcie kolory produktów do ust.


Lakiery do paznokci:
Zawsze się śmieję, że to jest jedyna rzecz w pielęgnacji, której nigdy nie zdążę zrobić. Dosłownie. Dlatego zawsze nadrabiam to w tzw. "Wieczory SPA" i wtedy zajmuję się kosmetyką całych dłoni i paznokci naraz. Zauważyłam, że u mnie trwałość lakieru do paznokci zależy od wypolerowania płytki paznokcia. Od jakiegoś czasu piłuję je 7-etapowym pilnikiem z polerką i wtedy lakier utrzymuję się nawet 5 dni bez odprysków. To taki optymalny czas, ponieważ wtedy już zaczynają pojawiać się odrosty.



A ja mam dla Was prezent - zestaw kosmetyków Eveline do wygrania! 
Szczegółów dowiecie się już niedługo na Facebooku, także bądźcie czujni! :)
Wszystkich chętnych zachęcam do brania udziału! :)

To może Ci się spodobać

7 komentarze

  1. Bardzo lubię markę Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajna firma :D obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Firma Eveline bardzo dobrze preferuje na rynku, wiele osób chwali. Ja również polecam ;) A u Ciebie na blogu zostaje na dłużej, obserwuję ;)
    Zapraszam do czytania, komentowania i obserwacji ;*
    http://nieczyporowska.blogspot.com/2016/11/mascara-pump-up-lovely.html

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne kolorki lakierów, ale znając moje szczęście, to już godzinę po pomalowaniu coś mi odpryśnie albo się odgniecie ._.

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam markę eveline, jestem ich stała klientka :) i juz nie moge doczekać sie konkursu, na pewno wezmę udział!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie ciekawi ten podkład :) Jestem co prawda miłośniczką Rimmela... i od jakiegoś czasu Revlonu, ale kto wie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię produkty Eveline. Uważam, że to świetna jakoś w stosunku do ceny. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz i obserwacje! Jest to dla mnie wielką motywacją do dalszego działania. Twoja opinia jest dla mnie niezwykle ważna! Jednocześnie informuję, że obraźliwe komentarze oraz wulgaryzmy będą usuwane.

Pop-up Facebook.

Kursor.

JA W SIECI

PhotobucketPhotobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Flickr Images

Instagram

Szukaj na tym blogu

Zgodnie z ust. z dn. 4.02.1994 r o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wszystkie fotografie i teksty umieszczone na tej stronie stanowią moją własność (jeżeli jest inaczej podaję źródło). Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie, bez mojej zgody, jest zabronione. Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacji lub edycji bez zezwolenia autora podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.