5 pomyslow na spedzenie Mikolajek!

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta... :) Tak! 6 grudnia da się odczuć już typowo świąteczny klimat, a ja jestem wielką miłośniczką pra...

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta... :) Tak! 6 grudnia da się odczuć już typowo świąteczny klimat, a ja jestem wielką miłośniczką prawdziwych i klimatycznych świąt. W związku z tym robię wszystko, by święta właśnie takie były. Może to kwestia wychowania, bo u mnie w domu od dziecka kładziono duży nacisk na wszystkie świąteczne tradycje i elementy, by uprzyjemnić ten magiczny już sam w sobie czas.

6 grudnia - Mikołajki! 
Nie wiem czy u Was jakoś szczególnie obchodzi się ten dzień, ale w moim rodzinnym domu zawsze w przeddzień Mikołajek czyściło się buty, a rano znajdywało się w nich mnóstwo słodyczy. Prawdziwy klimat był wtedy, gdy za oknem dodatkowo pojawił się pierwszy śnieg. I zapach mandarynek. Ponadto u nas 6 grudnia przychodził Mikołaj, a w wigilię Gwiazdor. Teraz uważam, że brzmi to co najmniej komicznie, ale w różnych częściach Polski inaczej się ta osoba nazywa.

W związku z tym, że właśnie nadeszły Mikołajki, mam dla Was kilka pomysłów jak przyjemnie spędzić ten dzień i poczuć pierwszy, prawdziwy, świąteczny klimat!

1. Idź na łyżwy.
I najprawdopodobniej tak właśnie spędzę tegoroczne Mikołajki. Z paczką przyjaciół na łyżwach. Uwielbiam łyżwy, jeżdżę na nich gdzieś od 10. roku życia i uważam, że jest to naprawdę świetna zabawa. Staje się ona jeszcze lepsza, gdy ma się w pobliżu grono bliskich osób. Możecie nauczyć się przeplatanek, poruszać się trochę w rytm muzyki czy zrobić konkurs na najśmieszniejszą figurę. Gwarantuję, że rozbawicie przy tym nie tylko siebie nawzajem, ale również wszystkich wokół, a zabawa przy tym będzie naprawdę przednia!

źródło: Agencja Gazeta

2. Kawa, pianki i świąteczne filmy!
Zupełny kontrast do propozycji nr 1., ale równie przyjemny. Tak naprawdę pomysł ten podsunęła mi koleżanka, gdy zapytałam ją jak spędza Mikołajki. Nie ma nic lepszego jak odrobina słodyczy w postaci kawy z piankami i bitą śmietaną oraz pierników. Oczywiście oglądając przy tym świąteczne filmy pod kocem z rodziną, drugą połówką czy też kotem ;) Idealnie, gdy słychać w tle trzask drewna w kominku, a za oknem prószy śnieg. Ale z tym śniegiem niestety różnie bywa.

źródło: vous.pl

3. Spacer w świetle świątecznych lampek.
Większość rynków, starówek i parków jest już przystrojonych świątecznymi światełkami. W znacznej części miast zaczęły się Bożonarodzeniowe jarmarki, koncerty i pokazy. Sprawdziliście świąteczną trasę Coca-Coli? Może w tym roku będzie w Waszym mieście? Uwierzcie, ta oświetlona ciężarówka robi ogromne wrażenie. Możecie też iść na romantyczny spacer do parku. U mnie w tym roku w mieście znowu przystroili Park Oliwski! Te wszystkie świecące światełka wyglądają przepięknie na tle czarnego nieba.

źródło: naszafotografia.pl

4. Pyszna kawa w dobrym towarzystwie.
Masz ochotę na dobrą kawę, ale nie chcesz siedzieć w domu? Weź przyjaciółkę i ruszcie do centrum handlowego! Chyba nigdzie bardziej nie odczujesz zbliżających się świąt, jak wśród setek przystrojonych choinek, tysięcy światełek, chodzących elfów i "Last Christmas" w tle. Przy okazji rozejrzysz się za świątecznymi prezentami dla bliskich, bądź trafisz na coś wartego uwagi i sama zrobisz sobie prezent, tak z okazji Mikołajek :)

źródło: www.990px.pl

5. Relaks i prezenty!
Jeżeli nie masz jeszcze prezentów, bądź też pomysłów na prezenty, najwyższy czas zdecydować czym obdarujesz bliskich w tym roku. Zanim jednak usiądziesz do przeglądania internetowych inspiracji, zorganizuj sobie mini wieczór SPA. Przygotuj dobry podwieczorek i weź długą relaksacyjną kąpiel. Założę się, że masz kosmetyki pielęgnacyjne, które jakiś czas temu zakupiłaś, ale jeszcze nie miałaś okazji ich przetestować. Ten wieczór jest do tego doskonałą okazją. Później włącz w tle ulubioną muzykę i szukaj pomysłów! Moją listę 50 ciekawych pomysłów na prezent przedstawiłam Wam w którymś ze starszych wpisów. Możecie po niego sięgnąć TUTAJ.

źródło: korona-hotel.pl

Ja już pierwszy Mikołajkowy prezent sprawiłam sobie sama, a jest to rzecz wydawałoby się zwykła, a jednocześnie tak bardzo praktyczna. Na zimowych spacerach lub wyjazdach zawsze brakowało mi termosu z ulubioną kawą. Zraziłam się jednak do tego typu rzeczy, gdy kiedyś termos zalał mi w torbie wszystkie książki do szkoły. Pozostało kupowanie kawy z automatu, która nie oszukujmy się, ale sporo odbiega od tej zaparzonej przez nas samych. Później długo szukałam jakiegoś lepszego jakościowo termosu, by nie mieć obaw, że znowu mi się coś rozleje. W końcu mój wybór padł na stronę z personalnymi prezentami - MYGIFTDNA. Nie dość, że zachęciła mnie do nich koleżanka, która miała okazję je testować, to jeszcze mogłam wybrać własny wzór z grafiką do grawerowania. I tak powstał mój personalny prezent. Nie tylko cieszy oko indywidualnym napisem za każdym razem, gdy się po niego sięgnie, ale jest faktycznie solidnie wykonany. Najważniejsze, że jest szczelny i zapobiega rozlaniu się płynów. Bo tego właśnie oczekuję. Teraz można go brać na wszystkie zimowe wypady ze znajomymi, długie spacery czy spontaniczne, nocne przejażdżki! Dodatkowo wygląda elegancko i na pewno dużo się różni pod względem jakości od przypadkowych termosów w innych sklepach. Jestem z niego naprawdę zadowolona. I takie Mikołajki mogę mieć cały grudzień :) A wracając do prezentów, na powyższej stronie znajdziecie ich całą masę. Możecie wybrać personalne wzory, napisy i dopasować prezent do osobowości bliskiej osoby. Czy jest coś lepszego jak prezent stworzony specjalnie dla kogoś?



A Wy jak spędzacie Mikołajki? Czy któryś z moich powyższych pomysłów przypadł Wam do gustu?


To może Ci się spodobać

18 komentarze

  1. ja dzisiaj odpakowałam dwa beglossy boxy, które przyszły do mnie akurat na mikołajki, a resztę czasu niestety będę się uczyć bo jutro mam obronę... takie mikołajki :D choć chętnie wyskoczyłabym na łyżwy, ale to już jako mgr :D

    OdpowiedzUsuń
  2. my zaszyliśmy się w domu, po ciężkiej podroży

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w tym roku postanowiłam na nietypowe rozwiązanie i Mikołajkowy wieczór spędzę w escape roomie ;) Mam nadzieję, że uda nam się wydostać, szkoda byłoby tak przed samymi Świętami ;D W kinie byłam wczoraj i pojawił się zwiastun filmu escape room i jakoś nie nastroił mnie pozytywnie, wręcz trochę przeraził ;D No i łyżwy, na pewno chociaż raz się wybiorę tej zimy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dziś byłam u dentysty. Obyło się bez bólu i nieprzyjemności. Tylko raz byłam na łyżwach rok temu i niestety nie jest to tak proste na jakie wygląda. Mam podobny termokubek i jest super, zawsze robię sobie w nim kawę i ruszam z domu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Warto sprawiać sobie prezenty, ja też uważam, że trzeba doceniać siebie : ) Póki co nie czuję jeszcze światecznego klimatu, ale muszę przejść się na miasto, zobaczyć dekoracje i na pewno to się zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w szkole miałam dużo atrakcji :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Wstyd sie przyznać, ale nie potrafie jezdzic na lyzwach chociaz od dawna marzę, zeby sie nauczyc. Moja ostatnia i zarowno pierwsza jazde wspominam tak, ze co chwile gleba :D, a raczej lod ;D.
    My spedzilismy ten dzien w domku z Martynka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od lat nie jeździłam na łyżwach, ale to dobry pomysł na spędzenie nie tylko Mikołajek :) Muszę się wybrać z mężem :) Taki termokubek by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mikołajki spędziłam przy cydrze z narzeczonym (on przy piwku) :D Do tego oglądaliśmy film animowany Ratatuj, więc mikołajki udane :D Podoba mi się Twój kubek termiczny, a to, że jest personalizowany jest jego wielką zaletą. Taki kubek jest idealny na tę porę roku - zawsze zmieści się do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wypad na łyżwy jak najbardziej bardzo fajnym zwłaszcza że ja uwielbiam jeździć na łyżwach a często nie ma ku temu możliwości więc jestem naprawdę bardzo Fajna opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Łyżwy i kawa to połączenie idealne dla mnie! Uwielbiam jedno i drugie więc na pewno zima skorzystam z takiej opcji nie raz

    OdpowiedzUsuń
  12. My zostaliśmy w domku - miło i w swoim towarzystwie przy nowym serialu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje pomysły na spędzenie mikołajek to równie dobre propozycje na każdy wolny zimowy weekend czy popołudnie. Spacer przez tak pięknie oświetlony park może być przyjemny nawet jak mróz i zimno łapią w uszy :) Bardzo fajny termos zamówiłaś z MyGiftDna, ja niedawno u nich zamawiałam tacę śniadaniową i zestaw do wina, właśnie z przeznaczeniem na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  14. My z Mężem zawsze mieliśmy cudne Mikołajki, ale niestety w tym roku to były nasze najgrosze Mikołajki w żałobie ...

    OdpowiedzUsuń
  15. Co prawda już po Mikołajkach, ale myślę, że te pomysły można realizować przez cały okres świąteczno-zimowy :) A personalizowane prezenty to super sprawa :) Zamawiałam kilka razy z MyGiftDna i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Byłam niedawno na lodowisku i w przyszłym tygodniu chyba też się wybiorę. Kiedyś jeździłam praktycznie codziennie, przez całą zimę. Teraz nie ma czasu, albo też są również inne zainteresowania XD

    OdpowiedzUsuń
  17. Z takim termokubkiem, to w sumie można wszędzie pójść! Bardzo przydatna rzecz! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  18. My mikołajki spędziliśmy w domu ;) Ale mój narzeczony zrobił mi niespoadziankę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz i obserwacje! Jest to dla mnie wielką motywacją do dalszego działania. Twoja opinia jest dla mnie niezwykle ważna! Jednocześnie informuję, że obraźliwe komentarze oraz wulgaryzmy będą usuwane.

Pop-up Facebook.

Kursor.

JA W SIECI

PhotobucketPhotobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Flickr Images

Instagram